Masz gotowy pomysł. Wiesz, co chcesz stworzyć. Może już nawet pracujesz nad treściami.
I wtedy… zaczyna się panika. Newsletter? Płatności? Platforma kursowa? Automatyzacje? Lejki? Regulaminy? Lista rzeczy „do ogarnięcia” robi się coraz dłuższa, a Ty coraz bardziej boisz się, że czegoś zapomnisz albo zrobisz źle.

Znam to uczucie. I dlatego chcę Ci dziś powiedzieć: nie wszystko musi być gotowe od razu. Nie musi być perfekcyjnie. I nie musisz przechodzić przez to sama.

W tym artykule pokażę Ci:
– co naprawdę warto przygotować przed sprzedażą produktu cyfrowego
– co spokojnie może poczekać,
– i jak zrobić to krok po kroku, bez przytłoczenia (nawet jeśli technikalia to nie Twoja bajka).

Nie potrzebujesz całego systemu, wystarczy minimum

Wiele ekspertek, które chcą zacząć sprzedaż produktu cyfrowego, wpada w pułapkę:
„Jak już to robić, to porządnie” – czyli: wszystko od razu. Platforma kursowa, lejki, automatyzacje, pixel Facebooka, regulaminy, program afiliacyjny, opcje fakturowania…

I tak z pomysłu na prosty PDF robi się projekt na pół roku. Albo na nigdy.

A przecież Twoim celem nie jest stworzenie perfekcyjnego systemu. Twoim celem jest sprzedać pierwszy produkt i dać wartość swojej społeczności. A do tego naprawdę wystarczy kilka podstawowych elementów.

5 rzeczy, które warto mieć gotowe przed startem

Nie potrzebujesz dziesiątek narzędzi i złożonych systemów. Wystarczy proste zaplecze, które pozwoli Ci sprzedawać i obsłużyć klientkę z uważnością.

1. Prosta strona zapisu lub sprzedaży

Nie musi być piękna (nie, nie zachęcam do robienia byle czego, brzydkiego, czegoś co, zamiast zachęcać do zapisu, odstrasza ;)). Ale nie musi mieć fajerwerków, nie musi mieć animacji. Ma pokazać, co oferujesz, dla kogo to jest i jaki efekt daje.

? Może to być:
– strona w Notion,
– prosty landing na platformie typu MailerLite,
– albo nawet post w social media + link do płatności.

2. Metoda płatności (np. Stripe, TPay, Przelewy24)

Potrzebujesz jednej, sprawdzonej metody płatności, która umożliwi szybki i bezpieczny zakup. Nie musisz od razu wdrażać 5 opcji, rat, faktur i integracji z księgowością.

Warto także wdrożyć automatyczne faktury, np. połączenie z iFirmą lub Fakturownią

3. Dostęp do produktu w najprostszej możliwej formie

Zastanów się: jak klientka ma otrzymać produkt?
– jeśli to PDF – może dostać go mailem,
– jeśli kurs – możesz użyć platformy typu WebToLearn, lub platformy kursowej na WordPress
– jeśli miniwarsztat – wystarczy link do Zooma i potwierdzenie na maila.

Nie komplikuj. Liczy się dostarczenie wartości, a nie techniczne fajerwerki.

4. Lista mailowa + podstawowa automatyzacja

To ważny element – nawet jeśli startujesz.
Dzięki temu:
– klientka dostaje maila z potwierdzeniem i dostępem,
– Ty możesz się z nią komunikować w przyszłości.

? Na początek wystarczy:
– konto np. w MailerLite
– 1 automatyzacja: po zakupie → mail z informacją → dostęp.

5. Prosta komunikacja: „Co dalej?”

Twoja klientka chce czuć się zaopiekowana.

Po zakupie powinna wiedzieć:
– co się teraz wydarzy,
– gdzie znajdzie dostęp,
– z kim się kontaktować w razie czego.

? Nawet jeden mail z jasnym „Dziękuję! Co dalej?” robi ogromną różnicę.

A co z resztą? To może poczekać.

Naprawdę nie wszystko musisz mieć gotowe, zanim zaczniesz sprzedawać swój produkt cyfrowy. Poniżej lista rzeczy, które są przydatne, ale niekonieczne na start.
Możesz je spokojnie wdrażać z czasem, kiedy już masz pierwsze klientki i większą klarowność.

? Co może poczekać?

– rozbudowane lejki sprzedażowe
– reklamy i pixel Facebooka
– sekwencje maili na 14 dni do przodu
– dodatkowe integracje między 10 narzędziami
– platforma „all in one” za 200 zł miesięcznie
– regulamin pisany na specjalne zamówienie przez prawnika (na start może być bezpieczny szablon)

Każda z tych rzeczy może się przydać. Ale nie są warunkiem, żeby ruszyć. Na początek ważniejsze jest to, żeby:

✅ ktoś mógł kupić,
✅ Ty mogła dostarczyć produkt,
✅ i klientka czuła się zaopiekowana.

Reszta?
Resztą się zajmiemy później, na spokojnie.

Nie musisz robić tego sama (serio)

Jeśli czujesz, że chcesz stworzyć swój produkt cyfrowy spokojnie, skutecznie i bez technicznego stresu jestem tutaj, żeby Ci w tym pomóc.

Możemy razem:

– dobrać narzędzia dopasowane do Ciebie,
– ustawić system płatności i automatyzację,
– zbudować stronę zapisu i komunikację z klientką,
– zadbać o całą techniczną stronę Twojego produktu tak, żebyś mogła się skupić na treści i relacjach.

? A jeśli wolisz zacząć samodzielnie – z przyjaznym przewodnikiem – pobierz mój bezpłatny workbook: „Jak stworzyć dochodowy produkt cyfrowy – krok po kroku, po swojemu”

To lekki, praktyczny materiał, który pomoże Ci ruszyć z miejsca – z planem, który nie przytłacza.

? Pobierz workbook tutaj:
? Workbook

? Na koniec…

Nie musisz ogarniać całego internetu, żeby zacząć. Nie potrzebujesz idealnej platformy, idealnej strony i idealnej automatyzacji.

Wystarczy to, co potrzebne. I wsparcie jeśli chcesz je mieć.

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do mnie, jestem tu ?